"Przybieżeli do Betlejem" Przybieżeli do Betlejem pasterze, Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi. Oddawali swe ukłony w pokorze Tobie z serca ochotnego, o Boże! Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi. Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, Których oni nie słyszeli, jak żywi. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi. Dziwili się na powietrzu muzyce I myśleli co to będzie za Dziecię Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi. Któremu się wół i osioł kłaniają, Trzej królowie podarunki oddają Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi. I Anieli gromadami pilnują, Panna czysta i z Józefem piastują. Chwała na wysokości, chwała na wysokości, A pokój na ziemi.
|
"Bóg się rodzi" 1. Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony! Ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice Nieskończony! Wzgardzony, okryty chwałą, śmiertelny, Król nad wiekami! A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami. 2. W nędznej szopie urodzony, żłób Mu za kolebkę dano; cóż jest, czym był otoczony? Bydło, pasterze i siano. Ubodzy, was to spotkało witać Go przed bogaczami A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami. 3. Potem i króle widziani cisną się między prostotą, niosąc dary Panu w dani: mirę, kadzidło i złoto. Bóstwo to razem zmieszało z wieśniaczymi ofiarami. A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami. 4. Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław ojczyznę miłą, w dobrych radach, w dobrym bycie wspieraj jej siłę swą siłą, dom nasz i majętność całą i wszystkie wioski z miastami! A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.
|
|
"Cicha noc" 1. Cicha noc, święta noc! Pokój niesie ludziom wszem, a u żłóbka Matka Święta czuwa sama uśmiechnięta nad Dzieciątka snem. (2 x ) 2. Cicha noc, święta noc! Pastuszkowie od swych trzód biegną wielce zadziwieni za anielskich głosem pieni, gdzie się spełnił cud. (2 x ) 3. Cicha noc, święta noc! Narodzony Boży Syn! Pan wielkiego majestatu niesie dziś całemu światu odpuszczenie win. (2 x )
|
"Jezus malusieńki" Jezus malusieńki leży nagusieńki, Płacze z zimna, nie dała Mu matula sukienki, Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła, W który Dziecię uwinąwszy, siankiem je okryła. Nie ma kolebeczki ani poduszeczki, W żłobie Mu położyła siana pod główeczki. Dziecina kwili, Matusieńka lili, W nóżki zimno, żłobek twardy, stajenka się chyli. Pokłon oddawajmy, Bogiem Je wyznajmy. To Dzieciątko ubożuchne ludziom ogłaszajmy, Niech je wszyscy znają, serdecznie kochają, Za tak wielkie poniżenie chwałę Mu oddają.
|
|